Od 13 do 17 czerwca grupa dzieci i młodzieży z Węgierska i Macikowa gościła na Węgrzech. Celem wyjazdu były odwiedziny w szkole partnerskiej.
Kontakty Węgierska z Węgrami mają według legend sięgać jeszcze średniowiecza i czasów króla Ludwika Węgierskiego. To on miał mieć wkład w założenie wsi. Od ubiegłego roku Szkoła Podstawowa w Węgiersku nawiązała współpracę ze środowiskiem węgierskim. Pomocą służył m.in. honorowy konsul Węgier w Bydgoszczy. Delegacja szkolna brała udział w spotkaniach organizowanych przez Bydgoskie Towarzystwo Przyjaciół Węgier. W kwietniu ub. roku przy szkole odsłonięto tablicę, która mówi o nawiązaniu współpracy ze szkołami z Węgier. Początkowo w grę wchodziły rożne placówki, ale ostatecznie nawiązano kontakt ze Szkołą Podstawową im. Prinza Gyuli, która położona jest w dwóch obiektach na terenie wsi Puspokmolnari i Rabahidveg nieopodal miasta Szombathely.
Uczniowie z obu placówek wymieniali się filmami wideo na których przedstawiali siebie, swoją okolicę, tradycje i nauczycieli. Węgrzy zorganizowali w swojej szkole także Dzień Polski. W szkole w Węgiersku uczono się węgierskich piosenek oraz podstawowych słówek w tym języku. Wczesną wiosną zapadła decyzja o wyjeździe z wizytą do szkoły partnerskiej, by poznać się osobiście. Wyjazd był możliwy dzięki pomocy sponsorów oraz władz gminy. Każdy z dni wyjazdu miał bardzo napięty harmonogram. Pierwszego dnia odwiedziliśmy oba budynki szkolne w Puspokmolnari i Rabahidveg. Dzieci miały okazję poznać się podczas zajęć w mieszanych, polsko-węgierskich grupach. Młodsi uczniowie z Węgier zaprosili dzieci z Polski do wspólnego śpiewania utworów ludowych. Wieczorem młodzież zacieśniała znajomości podczas zabawy w parku historyczno-rekreacyjnym. W międzyczasie udało się na kilka godzin zajrzeć nad Balaton - najsłynniejsze jezioro środkowej Europy. Drugi dzień poświęcony był na zwiedzanie Budapesztu, w czym pomógł nam nauczyciel szkoły działającej przy polskiej ambasadzie. Trzeci dzień to ponowne spotkania młodzieży oraz rywalizacja sportowa na wesoło. Rozegrano m.in. międzypaństwowe mecze koszykówki i piłki nożnej. Na koniec uraczono nas gulaszem. Moment pożegnań przedłużał się, ponieważ młodzież zdążyła zżyć się ze sobą, mimo różnic językowych. Nie zabrakło łez wzruszenia. Warto dodać, że uczestnicy wyjazdu nauczyli się podstawowych zwrotów po węgiersku, w czym pomógł m.in. miejscowy nauczyciel języka angielskiego Antal Józing.
W czasie wyjazdu dyrektorzy szkół - Urszula Arentowicz i Tibor Smolczer podpisali umowę o dalszej współpracy obu placówek. Plany na przyszłość są ambitne. Największym sukcesem byłoby doprowadzenie do rewizyty Węgrów w gminie Golub-Dobrzyń. Obie strony zobowiązały się do dalszego promowania swoich wsi, gmin i tradycji ogólnokrajowych.
Link do fotogalerii po kliknięciu na zdjęcie poniżej
